Najlepsze utwory 2017 roku

Ze wszystkich odsłon podsumowania, to ta zawsze wydawała nam się największym wyzwaniem. Mnogość utworów pojawiających się każdego tygodnia chwilami przytłacza, samo przekopanie się przez te wszystkie warte uwagi graniczy z cudem, a i droga do konsensusu bywa wyboista. Poniżej znajdziecie to, co wprawiało nas w ruch, wzruszało, powodowało opad szczęki, wywoływało poczucie dyskomfortu, kształtowało światopogląd, co po prostu generowało emocje. W końcu o to chyba w tej całej zabawie chodzi?

PS wybaczcie, że jedynie Spotify

znaczek