M.I.A: OHMNI W202091

Nie jest łatwo być w ostatnim czasie zadeklarowanym fanem twórczości M.I.A, zwłaszcza z polskiej perspektywy. Muzyki od Mathangi mieliśmy ostatnio niewiele, poprzedni album poza znakomitym singlem “Borders” wiele dobrego nie przyniósł. Koncert na OFFie był jaki był, każdemu z jego uczestników oszczędzam wspominania o tym, jak to wyglądało. Aż tu nagle zupełnie znienacka profil artystki na Patreonie doczekał się playera, a w playerze czegoś nowego. Jazda, odpalamy, jak to się mówi prawda yolo.

<tutaj ważna sprawa; polecam włączenie numeru właśnie przez podlinkowany wyżej Patreon. wersja z YouTube to niskojakościowy rip, który nie ma wiele wspólnego z oficjalnym kontem M.I.A i podmienimy na lepszy jak tylko wjedzie oficjalna wersja, oby jak najszybciej – podobnie jak na streamingach>

No dobra, SAY WHAT?! Co tu się właśnie wydarzyło? Zapomnijcie o dość mało wyrazistych, dance-popowych brzmieniach z AIM. “OHMNI W202091” to zdekonstruowany, eksperymentalny banger pierwszego sortu. Arulpragasam łączy tutaj wspomnianą estetykę deconstructed club z glitch hopem, dorzucają klasyczny dla siebie motyw “rebel”. Brzmi to autentycznie kozacko, no i w sumie bałem się trochę, że to moja natura fana bierze górę. No ale nic z tych rzeczy – lud też przemówił, więc mam czyste kapcie. Nie wiemy póki co, czy nowym kawałkiem M.I.A zapowiada planowany na ten rok projekt Vision. Tak czy inaczej, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z luźnym strzałem, czy teaserem czegoś większego, jest j a r a n k o. Dawać to szybko na Spoti, bo nie wyobrażam sobie bez “OHMNI W202091” naszej kolejnej miesięcznej plejki.