Gorillaz: How Far? (feat. Tony Allen & Skepta)

Genialny perkusista, współtwórca afrobeatu, artysta który inspirował całe pokolenia muzyków i wpłynął na oblicze jazzu, hip-hopu czy elektroniki. Tony Allen odszedł 30 kwietnia, ale jego muzyczna spuścizna zostanie z nami na szczęście jeszcze przez długi czas. Pierwszy z pośmiertnie wydanych kawałków, przy którym miał okazję tworzyć, ukazał się za sprawą Damona Albarna, dobrego znajomego, z którym wielokrotnie współpracował, między innymi przy okazji dwóch „supergrup” (swoją drogą, strasznie irytujące określenie) – The Good, The Bad and The Queen i Rocket Juice & the Moon.

Panowie przecięli się też kilka razy przy, przepraszam wszystkie fanki i fanów britpopu, najbardziej znanym projekcie Brytyjczyka, Gorillaz i to właśnie w jego ramach powstał kawałek „How Far?”. Został on co prawda udostępniony niejako w hołdzie Allenowi, ale jego śmierć wpłynęła tak naprawdę tylko na termin publikacji. To w rzeczywistości kolejna część trwającego już od kilku miesięcy projektu Song Machine – muzycznego, internetowego serialu, w którym do tej pory wystąpili już slowthai, Slaves, Fatoumata Diawara czy Peter Hook, a na horyzoncie rysują się epizody stworzone przy udziale Schoolboya Q, Sampy the Great i Tame Impali.

Głównym bohaterem najnowszego odcinka jest oczywiście legendarny Nigeryjczyk, ale nie zapominajmy o drugim z zaproszonych gości. Towarzyszy mu w końcu zawodnik, który w zasadzie mógłby rościć sobie prawa do tego samego tytułu (no dobra, co prawda niektórzy nazwaliby go wtedy farbowanym lisem, ale status Skepty nie podlega dyskusji). To chyba całkiem udany hołd.