FEST Festival poszerza line-up: do grona artystów dołącza m.in. Kaytranada

Czy tegoroczne imprezy plenerowe się odbędą? Tego nie wie nikt, ale przynajmniej ekipa FEST Festivalu nie przerywa kolejnych ogłoszeń. W dobie, kiedy wszyscy wiedzą już wszystko na temat obecnej pandemii, gdzie na każdym internetowym rogu spotykamy eksperta epidemiologicznego, kiedy najchętniej na te tematy wypowiadają się ludzie, którzy mają najmniejsze pojęcie, my oszczędzimy wam wróżenia z fusów. Napiszemy jedynie, że z całych sił trzymamy kciuki za WSZYSTKIE letnie festiwale. Lato bez was nie będzie takie samo.

Do line-upu przedłużonego w tym roku do trzech dni FEST Festivalu dołączyły dzisiaj kolejne nazwy. Naszym zdaniem najciekawiej z nich zapowiada się pierwsza wizyta genialnego Kaytranady w Polsce. W 2015 roku bardzo blisko było występu kanadyjskiego producenta na Babich Dołach w Gdyni, jednakże sprawy prywatne na ostatniej prostej pokrzyżowały jego przyjazd na Open’era. Wtedy Louis Celestin ruszał w trasę promującą swój debiutancki album „99.9%”. Pięć lat później jesteśmy świeżo po wydaniu kolejnego krążka — Bubba. Ten pierwszy aktualnie osiągnął status absolutnego klasyku gatunku. Nie zliczę już, jak często wracałem do tych kompozycji w ubiegłych latach. Nowy materiał także nosi na sobie znamiona geniuszu, posiada ogromny potencjał. Tylko czy przetrwa próbę czasu? Pierwsza okazja, żeby się o tym przekonać już (mamy nadzieję) w sierpniu w Parku Śląskim.

Co dalej? Slowthai to postać o której chyba najczęściej pisaliśmy w ciągu ostatniego roku na łamach Kinkyowl. Od koncertów biletowanych po dwie dyszki, światową trasę obejmującą największe festiwale, przez kolaborację z Denzelem Currym, BROCKHAMPTON, Skeptą, czy Flumem, świetnie przyjętym długogrającym debiutem, aż po kompromitację na NME Awards. Tak, to był zdecydowanie barwny rok dla Tyrona z Northampton. Cieszymy się niezmiernie, że po raz kolejny będziemy mieli okazje zbić piony pod sceną. I pamiętajcie, na tym koncercie shirts-off. Swoją drogą, jeżeli plotki o złożeniu m.in. przez Denzela i Slowthaia kolektywu się potwierdzą, to może jeszcze tego lata zobaczymy ich (chociaż przez moment) na wspólnej scenie. How fun it would be?

Drugim graczem ściśle związanym z brytyjską sceną grime’ową jest pochodzący z Manchesteru Aitch. Kilka krótszych wydawnictw ma już na swoim koncie. Ostatnia EP AitcH20 ukazała się w 2019 roku. Ta dobra mordka bezwzględnie wywołuje uśmiech na twarzach, czekamy na próbkę jego możliwości na żywo. Dorzucamy do tego dobrze znanego, najfajniejszego spośród Estończyków — Tommyego Casha i mamy całkiem ciekawy rzut artystów od ekipy Follow The Step. Każda rap głowa powinna znaleźć w nim więc coś dla siebie. Oj, sporo będzie bujania głową i łapami.

Przypominamy — FEST Festiwal ma odbyć się w dniach 13-15 sierpnia 2020 w chorzowskim Parku Śląskim. W bilety na to wydarzenie możecie zaopatrzyć się tutaj. Polecamy ten event!