syny-senSyny – Sen

Wytwórnia: Latarnia Records
Gatunek: eksperymentalny hip-hop
Długość: 49 min

Jeśli ktoś nie kupił estetyki, jaką Piernikowski i 1988 uraczyli nas trzy lata temu na Oriencie, nie kupi też Snu, co do tego nie mam wątpliwości. Fanów pierwszego longpleja Synów, którzy martwili się, jakoby taka stylówka wystarczyła na maksymalnie jedno wydawnictwo, uspokajam – nie ma tu choćby śladu słynnego syndromu drugiej płyty. Nawijka Piernikowskiego, tradycyjnie oparta na modulacji głosu, wzbogacona jest o znacznie więcej przemyślanych wersów, niż na debiucie, choć nadal bazuje głównie na zapadających w pamięć, osiedlowych okrzykach. Z osadzonych w niskich tonach, połamanych bitów wylewa się brud, jest duszno, momentami nieprzyjemnie. Usłyszałem (a może przeczytałem?) kiedyś opinię, że wspólne dzieła obu panów brzmią, jakby ktoś bił kota Amigą, i właśnie tak jest też tym razem. Czyli pięknie. Primeshit. – W. Skoczylas [Posłuchaj w Spotify]

Najlepsze utwory: “Z białasami”, “Synoski sen”, “Kiedyś byliśmy królami”


daniel-avery-song-for-alphaDaniel Avery – Song for Alpha

Wytwórnia: Phantasy Sound
Gatunek: ambient techno
Długość: 63 min

Generowany z wyczuciem balans i zrozumienie idealnego momentu zwrotu – na tym w dużej mierze opiera się drugi album Daniela Avery’ego. Producent nieustannie skacze tu między mrokiem i jasnością, parkietową agresją i wyciszeniem w osamotnieniu, w końcu między techno i ambientem. Ta szeroko rozpięta paleta emocji w żadnym momencie nie wprawia jednak w zakłopotanie, ciągle utrzymując nas na wyznaczonym wyznaczonym centralnie, ale rozedrganym kursie. Ten album to hołd dla warpowego ambient techno lat 90., odkrywający te pomysły na nowo i zarazem będący zupełnie inną parą kaloszy niż Drone Logic. Odważny ruch okazuje się jednak w pełni uzasadniony, a Aphex Twin czy Brian Eno mogą czuć dumę obserwując rozwój swojego pilnego akolity. – M. Drohobycki [Posłuchaj w Spotify]

Najlepsze utwory: “Diminuendo”, “Stereo L”, “Projector”


lemiszewski-olter-post-refferenceLemiszewski/Olter – Post Refference

Wytwórnia: Trzy Szóstki
Gatunek: post-rock (powiedzmy)
Długość: 47 min

Nie rozumiem Bubblegum New Age, ale i tak cieszę się, że mamy w polskim undergroundzie osobę taką, jak Jakub Lemiszewski. Prywatnie to z pewnością musi być barwna postać, oficjalnie zaś jest nieszablonowym twórcą, który nie dość, że ma czelność adaptować aktualne muzyczne trendy (vaporwave, footwork) na swojskie realia, to jeszcze ma odwagę efekty swojej pracy wydawać na nośnikach fizycznych. Na najnowszym albumie, wypuszczonym w ramach netlabelu Trzy Szóstki, jest nie mniej odważny, ale tym razem nie jest w tym wariactwie osamotniony. Z Lemiszewskim siły połączył bowiem Teodor Olter, warszawski perkusista, udzielający się w grupach Nietakt i Pokusa. Cóż, napisać, że collab tych dwóch muzyków wymyka się wszelkim kategoriom, to, jak zapewne się domyślacie, potwierdzenie oczywistego stanu rzeczy, ale tak też napisać trzeba. Słuchając splitu Post Refference nie można być pewnym, że w następnej sekundzie uświadczy się tego samego, bo panowie kleją ze sobą dźwięki i motywy (także te emocjonalne) na swój tylko znany sposób. Szorstkie, sentymentalne gitarowe pasaże ubite nieregularnym bębnieniem i lopatinowa elektronika jako interludium? Poproszę! – P. Ćwikliński [Posłuchaj na Bandcampie]

Najlepsze utwory: “F II”, “SY”, “Echo niebieskiego dnia”


hop-along-bark-your-head-off-dogHop Along – Bark Your Head Off, Dog

Wytwórnia: Saddle Creek
Gatunek:
Długość: 40 min

Znakomita dekada działalności Hop Along została właśnie zamknięta przez album, który spokojnie może stawać w szranki z Get Disowned. Po raz kolejny wybitny talent songwriterski i niewiarygodna swoboda operowania głosem Frances Quinlan stanowią główną oś napędową tego projektu. Niewielu jest rockowych wokalistów zdolnych do przekuwania dowolnego rodzaju emocji w unikalną cząstkę, przy okazji żonglując tak abstrakcyjnymi motywami jak spersonalizowana wariacja biblijnych przypowieści. Prowadząca do emocjonalnego resetu, pełna pasji i najbardziej ambitna przygoda, w którą zabrał nas zespół z Baltimore. – M. Drohobycki [Posłuchaj w Spotify]

Najlepsze utwory: “Prior Things”, “One That Suits Me”, “Not Abel”


ross-from-friends-aphelionRoss From Friends – Aphelion EP

Wytwórnia: Brainfeeder
Gatunek: outsider house
Długość: 27 min

Działający pod pseudonimem Ross From Friends producent nie jest może (jeszcze) powszechnie rozpoznawany, ale mało komu udało się ukryć przed jego fantastycznym “Talk to Me You’ll Understand”. W karierze młodego Brytyjczyka właśnie nastąpił duży przeskok – EP-ka Aphelion jest debiutem w katalogu Brainfeedera i wydaje się, że to ten fakt zaważył na ostatecznym kształcie materiału – ambitnie eksperymentalna forma została wypełniona znanym z innych produkcji Rossa dusznym, laidbackowym brzmieniem, w którym jednak wyraźnie wyczuwalny jest rytmiczny, taneczny puls. Świetny sposób na zaszczepienie wiosennej aury w Waszych głośnikach. – M. Drohobycki [Posłuchaj w Spotify]

Najlepsze utwory: “Don’t Wake Dad”, “John Cage”