Xiu

Xiu Xiu: Scisssssssors

Nie ma żadnych szans na to, że Jamie Stewart z Xiu Xiu jest reinkarnacją Johna Balance. Mam jednak wrażenie, że chłop nie tylko przypomina słynnego industrialowca z pysia. Podobnie jak najbardziej znany członek Coil, Stewart pozwala zespołowi na coraz większą swobodę twórczą. Jest to rzecz bez dwóch zdań słuszna, co potwierdza najnowszy singiel grupy. “Scisssssssors” brzmi jakby, cytując Rzabkę, muzycy “odpalili lola, co skręcili z całego wora” i po drodze zahaczyli o niebo, piekło i czyściec. Prawie jak u Alighieriego. Tyle, że według Xiu Xiu ta boska komedia jest jeszcze bardziej teatralna i niepokojąca. Sprawdźcie powyższe wideo – scenografia nasuwa na myśl surrealistyczne kadry ze “Świętej Góry” Jodorowskiego i “Satyriconu” Felliniego. Pomiędzy rekwizytami czuć chemię, pomiędzy aktorami – erotyczne napięcie, a pomiędzy dynamiką ich ruchów – mechaniczny chłód i rytualistyczną powściągliwość. Obrazowi wtóruje dźwięk, bezczelnie (i intrygująco) naginający zasady rytmiki. “Scisssssssors” jako utwór muzyczny przypomina, że Xiu Xiu to przede wszystkim artyści nieobliczalni, tworzący sztukę nieoczywistą, ale zawsze dopieszczoną.

Ogłoszenie parafialne: opisywany singiel jest zapowiedzią nowej płyty zespołu, Girl with a Basket of Fruit, która premierę będzie mieć 9 lutego 2019. Teledysk do “Scisssssssors” jest zaś pierwszą częścią trylogii krótkich filmów, której dalsze fragmenty powinny ukazać się niebawem.

Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed