Pięcioletni rynkowy niebyt Wolf Parade odszedł w niepamięć nieco ponad 12 miesięcy temu, gdy zespół opublikował EP 4 i przypomniał fanom o swoim istnieniu także za sprawą koncertów. Jasnym było, że prędzej czy później dojdzie też do zapowiedzi czwartego longplaya. Informację tę zaliczamy raczej do opcji „później”, ale pojawi się on jeszcze w tym roku.

Cry Cry Cry ukaże się 6 października pod egidą Sub Popu, a produkcją wszystkich 11 nowych utworów zajął się John Goodmanson. Muzycy zapowiadają, że tym razem zastosowali dużo bardziej przemyślany proces studyjny, dając sobie mniej miejsca na „rockowe podejście”, niż w przypadku Expo 86. Spender Krug dodał też (chociaż niekoniecznie konkretnie), skąd bierze się ich brzmienie: „Sam zespół jest jak gdyby piątym jego członkiem, czymś więcej albo przynajmniej czymś innym, niż prosta suma jego części składowych. Nie wiemy w zasadzie kto albo co jest odpowiedzialny za nasze brzmienie, bo jest to coś, co naturalnie i konsekwentnie powstaje w wyniku skrzyżowania tego konkretnego zestawy muzyków”.

Promocję albumu rozpoczyna singiel „Valley Boy”, napisany przez Kruga w następstwie śmierci Leonarda Cohena w zeszłym roku.

wolf-parade-cry-cry-cry

Cry Cry Cry:

01 Lazarus Online
02 You’re Dreaming
03 Valley Boy
04 Incantation
05 Files on the Sun
06 Baby Blue
07 Weaponized
08 Who Are Ya
09 Am I an Alien Here
10 Artificial Life
11 King of Piss and Paper