Poziom zaskoczeń i różnorodności stylistycznej, jaką w tym roku przy okazji ogłoszeń serwuje nam Artur Rojek, jest wyjątkowa nawet jak na standardy OFF Festivalu. Po niespodziewanej petardzie, jaką organizator katowickiego festiwalu odpalił w postaci M.I.A jako headlinerki, dziś przyszedł czas na ujawnienie kolejnych artystów – tym razem dostaliśmy silną reprezentację polskiej sceny, a w zapowiedzianym zestawie młodość miesza się z doświadczeniem. Jedyna zagraniczną nazwą w zestawie – ale jakże mocną – jest legendarny, nowojorski skład Unsane, który od trzech dekad wyznacza ścieżki w podziemnych brzmieniach spod znaku noise rocka/post-hardcore’u.

Spośród polskich projektów na OFFie zobaczymy między innymi Martynę Kubicz – tworząca w Berlinie pod pseudonimem Min T wrocławianka zaprezentuje swoją wizję podbitego elektroniką neo-soulu, który usłyszeliśmy na zeszłorocznej płycie Assemblage, uznanej zresztą przez nas za jedno z najciekawszych rodzimych wydawnictw 2017. Przy okazji przypominamy nasz wywiad z Martyną, który w ubiegłym roku przeprowadziła Magda Staniszewska. Oprócz tego pojawią się bydgoscy rockandrollowcy z Good Night Chicken, a także Tęskno – nowy projekt Joanny Longić i Hani Rani.

Największe zaskoczenie Rojek zostawił na koniec – ostatnim wykonawcą, jakiego wspólnie z Anną Gacek w Aksamicie przedstawił, był Kazik Staszewski i jego stara załoga. Zespół Kult zagra w całości materiał ze swojej trzeciej płyty, Spokojnie. I chyba na tego typu niespodziankach polega niepodrabialna specyfika OFFa.