Swans szykuje magnum opus

Michael Gira, lider zespołu Swans przy okazji wydania limitowanej edycji live albumu The Gate, wspomniał o tym, iż nadchodząca w 2016 roku płyta będzie „ostatnim dziełem tej inkarnacji Swans”. Wobec tych słów spodziewać się można po raz kolejny dwugodzinnego kolosa pokroju To Be Kind i The Seer jednakże w przypadku pomysłów tej nietuzinkowej grupy, ciężko jest dokładnie przewidzieć efekt ich pracy. Zwłaszcza kiedy zapowiadany album ma stanowić zwieńczenie kolejnej ery Swans.

Gira dzieli się również szczegółami produkcji nowego albumu, wspominając o obecności niewykorzystanych partii z To Be Kind oraz tekstów napisanych jeszcze w latach 80. Wskazuje to na to, że The Glowing Man będzie jak najbardziej ściśle związany z ostatnim LP w dorobku grupy i stanowić będzie rozwinięcie dotychczasowej idei gigantycznych kompozycji o nietuzinkowej orkiestracji.

The Glowing Man ujrzy światło dzienne 17 czerwca. Dwie minuty tytułowego utworu dane nam jest jednak usłyszeć już teraz.