Kolejny rok, kolejne prezenty. Niestety wśród nich też takie, które nie zaskakują pozytywnie. Tym razem nie otrzymaliśmy smacznych interpretacji znanych hitów – dla przykładu 2015 przyniósł nam “White Christmas” w wykonaniu Maca DeMarco czy “Last Christmas” w aranżacji Future Islands. Brak podobnego pomysłu u któregoś ze współcześnie działających zespołów w świetle ostatnich wydarzeń jawi się jednak jako dobry – w pierwszy dzień świąt pożegnaliśmy George’a Michela, wokalistę duetu Wham!, w tym współtwórcę wspomnianego “Last Christmas”, artystę obdarzonego niezwykłym wokalem, charyzmą i wrażliwością.

Scena brytyjska straciła kolejny ze swoich diamentów, czyniąc z bieżącego roku jeden z najtragiczniejszych pod względem śmierci dotykającej zasłużone środowisko artystyczne. Dzień później tragiczny bilans uzupełnił Alphonse Mouzon, mający na koncie wiele zasług dla nurtu fusion jazzu – perkusista współpracował z przedstawicielami muzyki jazzowej, gitarowej czy też soulowej.

Dla kontrastu ostatnie dni wypełniły również prezenty dobre, choć w obliczu powyższego znacznie tracą na sile. Z serii tych najbardziej pękatych, imponujących i ledwo mieszczących się pod choinką, musimy wyróżnić zarówno kolaboracyjny mixtape Chance The Rappera i Jeremih, jak i opublikowane przedwcześnie trzecie studyjne wydawnictwo duetu Run The Jewels. Pierwsi z panów zaproponowali dziewięć utrzymanych w świątecznym klimacie utworów, gdzie na pierwszy plan wybija się świetny liryczne “I Shoulda Left You” czy kawałek tytułowy, wyprodukowany przez reprezentanta Teklife, DJ Spinna, długoletniego kolaboratora zmarłego dwa lata temu DJ Rashada. Za jego sprawą nasze święta stały się odrobinę bardziej niż zwykle juke’owe.


RTJ3 to z kolei niezapowiedziany – nazwijmy to tak – świadomy leak, napędzony przez samych artystów. “Christmas fucking miracle!”, oznajmili na Twitterze i Facebook’u, maksymalnie przybliżając fanów do digitalowej wersji najnowszego materiału. Fizyczna premiera bez zmian przewidziana jest na styczeń. Kupujcie, streamujcie, ściągajcie za darmo, zachęca duet, a my po raz kolejny zachwycamy się zróżnicowaną i pełną industrialnych naleciałości produkcją El-P.

Kolejny akcent domykający hip-hopowy tryptyk, czyli opublikowany na soundcloudzie “This Christmas (No Lackin’)” w wykonaniu pochodzącego z Chicago Mica Terrora (i występującego na feacie Gzusa Piece’a). Przygodę z tym panem rozpoczęliśmy od Live From Your Mama’s House EP, wypełnionego juke’ową produkcją wspomnianej wcześniej załogi Teklife (DJ Spinn, DJ Rashad czy DJ Taye).