Długo trzeba było czekać na teledysk do piosenki “Work” Rihanny z jej najnowszego albumu Anti. Po udostępnieniu krótkiej zapowiedzi, która z pewnością rozpaliła zmysły większości słuchaczy, wielu z nich czekało z niecierpliwością, aby sprawdzić co przygotowała artystka. Jeśli ktoś spodziewał się grzecznego, spokojnego klipu, to będzie niepocieszony. Co jeszcze bardziej cieszy: zamiast jednego klipu, są dwa!

W pierwszej części Rihanna zabiera w podróż do miejsca, gdzie dominuje dancehallowy klimat, a zmysłowy i gorący taniec sprawia, że aż chce się tam znaleźć. Natomiast w kolejnej części (nie zapominając o Drake’u, który również pojawia się w teledysku), akcja przenosi się w nieco bardziej intymne miejsce, wolne od natłoku ludzi, w którym przebywa już tylko ta dwójka.