Polecamy: Kero Kero Bonito w Warszawie

Kero Kero Bonito po raz pierwszy dotarli do Polski w 2016 roku, co zbiegało się z premierą ich cenionego debiutu, Bonito Generation. Przełom nastąpił jednak dwa lata wcześniej, za sprawą premiery singla “Flamingo” (i małej viralowej pomocy Ryana Hemswortha). Od tamtej chwili sympatyczne trio z Wysp Brytyjskich regularnie dostarcza nam pozytywnych wibracji, opakowanych w urocze, piekielnie melodyjne, ale często niejednoznaczne utwory. Okraszona paroma świetnymi singlami passa lat 2014-2016, pełna kolorowych, electropopowych piosenek, z perspektywy czasu okazała się tylko pierwszym etapem i punktem wyjścia do Kero Kero dwa zero.

Sarah Midori Perry, Gus Lobban aka Augustus, Jamie Bulled aka Wharfwhit, bo tak nazywają się autorzy tego projektu, wraz z drugim albumem wskoczyli na kolejny poziom. Początek był zastanawiający – znakomity “Only Acting” szybko rozprzestrzenił się po sieci, zaskakując fanów wzbogaceniem brzmienia o gitary i niespodziewane, hałaśliwe glitche. Kontynuacją tego kierunku jest wydany na początku października sofomor Time ‘n’ Place. Electropop, bubblegum bass i synthy nieco ustąpiły miejsca power i twee popowi, ale charakter debiutu jest konsekwentnie przemycany w niemal każdej kompozycji, a bardziej żywiołowa sekcja instrumentalna zmiękczana jest niezmiennie cukierkowym wokalem Sarah. To właśnie ten album będzie główną osią zbliżającego się drugiego koncertu Kero Kero Bonito w Polsce (spodziewajcie się przearanżowanych utworów z debiutu). Ten odbędzie się już w czwartek 29 listopada w klubie Smolna w Warszawie.

Bilety w ostatniej puli ciągle są dostępne, złapiecie je tutaj:

Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed