Jak to w Katowicach mówią (a raczej mogliby mówić) – rave na salonach. Może nie wszyscy uznają takie połączenie za plan na sobotni wieczór, ale sama fraza świetnie obrazuje ideę stworzoną przez pomysłodawców Elektroklubu, nocy wypełnionej pobudzającą elektroniką. Sięgniemy po techno, acid house i najlepsze taneczne brzmienia. Wszystko w unikalnej przestrzeni Międzynarodowego Centrum Kongresowego.

Trzecia edycja wydarzenia opierającego się na organizowaniu nieoczywistych imprez w nieoczywistych miejscach zachęca surową niemieckością, wytrwale pozostającą w światowej czołówce klubowych znaków jakości. Do stolicy Śląska powróci na przykład mocno zaprzyjaźniony z naszym krajem Robag Wruhme – uczestnicy Taurona 2015 na pewno przywołają jego pamiętny występ na scenie Red Bulla. Reprezentacji dopełnią Errorsmith i Saschienne.  Równocześnie za najbardziej nośną nazwę śmiało możemy uznać Legowelta, który za każdym razem czaruje parkiet mieszanką chicagowskiego pierwotnego house’u i klasycznego techno. Skład zamykają Elektro Guzzi i Dtekk – ostatni z panów gwarantuje energię prosto z Białegostoku, miasta znanego z kolektywu Technosoul.

 

Wpadajmy tłumnie i nastrajajmy się przed kolejnym festiwalowym sezonem – fani elektroniki zdecydowanie muszą zadbać o rozgrzewkę przed Nową Muzyką, Audioriver, Melt!em czy też Up To Datem, a wieczór spędzony z gośćmi Elektroklubu (za 60zł!) brzmi jak niegłupi plan. 1 kwietnia, MCK w Katowicach!