Pod koniec wiosny szykujcie się na jedno z najciekawiej zapowiadających się wydarzeń tego roku – w Warszawie odbędzie się showcase, i to nie byle jaki, bo skupiający się na zaprezentowaniu różnorodnej twórczości wybranych przedstawicieli oficyny Brainfeeder.

Brainfeeder to wytwórnia, w której pieczę sprawuje Flying Lotus lub – jak kto woli – Captain Murphy bądź Steven Ellison. Za dystrybucję materiałów odpowiada legenda wśród brytyjskich labeli,  Ninja Tune, a w gronie nagrywających dla nich artystów znaleźli się m.in. Thundercat, Dorian Concept i Jameszoo. Ich muzyka wypełni przestrzeń warszawskiej Progresji już 20 czerwca.

Na pierwszy plan bez wątpienia wybija się wspomniany FlyLo, wizjonerskie nazwisko współczesnej producenckiej sceny – kolaborator artystów takich jak Kendrick Lamar, Mac Miller, Chance The Rapper, Smoke DZA czy Gonjasufi sprawnie porusza się w materii instrumentalnego hip-hopu i różnorodnych odłamów muzyki elektronicznej, z naciskiem na jej bardziej eksperymentalną odsłonę. Do Polski powróci po niezwykle udanym występie w 2015 roku.

Do kolejnego nazwiska niewątpliwie przekonuje fakt, że jego wcześniejszy, zapowiedziany na marzec koncert został całkowicie wyprzedany na kilka tygodni przed wydarzeniem. Kusi też to, że znany jako Thundercat Stepehen Bruner dysponuje materiałem z wydanego w zeszłym miesiącu albumu Drunk – ten jest kolejnym dowodem na to, że multiinstrumentalista znalazł formułę, która się nie nudzi, złożył w całość beztroskie czerpanie z tradycji, artystyczną ekstrawagancję i stylowy falset. Jako spadkobierca basistów takich jak Jaco Pastorius czy Marcus Miller wypełnia swoje kompozycje zaraźliwym groovem, który bez śladów jakichkolwiek zgrzytów z automatu nawiązuje dialog z wokalami.

Następnym punktem w programie jest austriacki kompozytor ukrywający się pod aliasem Dorian Concept – w dzieciństwie opanowywał sztukę klasycznego grania na pianinie, jednak zdobyte umiejętności bez problemu zamienił na jazzowe, funkowe, hip-hopowe i elektroniczne inspiracje. Jego muzyka to wielowarstwowa i wielogatunkowa układanka oparta na dźwiękach syntezatora i samplowaniu nagranych przez samego siebie (z tym, że drogą analogową) melodii. Line-up zamyka Jameszoo, zeszłoroczny debiutant – do Warszawy przyjedzie z elektroniczno-jazzowym materiałem z albumu Fool. 

Bilety w cenach 139/150zł kupicie m.in. w salonach Empik i na stronie organizatora, Go Ahead.