Dr Rubinstein

OFF Festival po raz szósty poszerza line-up

Pisanie o OFF Festivalu jest cudowne, naprawdę. Uczestniczenie w hajpie i budowanie hajpu, dzielenie się kolejnymi artystami zaraz po ich zapowiedzeniu – to zawsze przepełnia radością. Jest jednak rzecz, która w pisaniu o OFF Festivalu irytuje. Z każdym ogłoszeniem (a jest ich sporo) pomysły na rozpoczęcie newsa coraz prędzej umykają. Ile przecież możemy pisać, że polecamy, że warto, że coraz lepiej? Ile możemy pisać, że Stereolab, że Foals, że Suede, że Aldous Harding? Dlatego, jeżeli wstęp mamy za sobą, dzisiaj trochę inaczej. Dzisiaj czekamy na niespodzianki. Dzisiaj, słuchając Trójki o 19:05, oczekujemy dużych wieści. Dzisiaj czekamy na argumenty, które przekonają nawet tych najbardziej niezdecydowanych.

Czas start!
.
.
.
.

Dzisiaj nie zaskoczyło nas nic, co nie oznacza jednak, że jest słabo. Wspaniale wiedzieć, że kobieca reprezentacja będzie na OFF-ie silna i liczna. Veronica Vasicka, Dr. Rubinstein, VTSS – te nazwy padły już na początku audycji, co było natychmiastowym potwierdzeniem tego, że żeńska frakcja elektroniczna będzie miała w festiwalowej atmosferze naprawdę spory udział. Dalej: grający rockabilly The Real Gone Tones, rapowy duet Tuzza, duet tęskno i, chyba nasze ulubione ogłoszenie, Juan Wauters, gitarzysta prosto z Urugwaju. Czyli, w skrócie: nie ma źle.