No i nadszedł ten dzień. Artur Rojek i jego OFF Festival startują jako ostatni z “wielkich”, ale najwyraźniej będą mieli sporo do przekazania, bo facebookowy post autorstwa samego dyrektora artystycznego emanuje sporą pewnością siebie. Podpinamy się pod ten entuzjastyczny ton i, jak co roku, liczymy na sporo pozytywnych zaskoczeń. Póki co poznaliśmy startową czwórkę i nasz głód na ten moment został zaspokojony.

Zaczęło się bardzo obiecująco, bo na pierwszy ogień poszedł Marlon Williams. Piekielnie utalentowany nowozelandzki songwriter przyjedzie do nas z nowym albumem, powstałym pod wpływem jego (zakończonego już) związku z innym diamentem tamtejszej sceny – Aldous Harding. Klasyczną dla OFFa scenę folku i alternatywnego country można tym samym uznać za otwartą. Dalej bez szału, bo Clap Your Hands Say Yeah, którzy zagrają swój drugi album, Some Loud Thunder. Gdyby chodziło o debiut i przyjeżdżaliby w 2010 – byłoby nieźle, a w tym przypadku pozostaje wzruszyć ramionami.

Powyższe to jednak tylko tylko przystawka przed daniami głównymi. Jednym z nich jest John Maus, prawdziwa ikona hipnagogicznego popu, sprzedawanego w wydaniu tak samo hipnotycznym, jak i niezmiennie songwritersko niechlujnym. Synthowy czarodziej raptem dwa miesiące temu zaprezentował swój czwarty longplay, Screen Memories, przy którym jedna rzecz pozostaje niezmienna – po przełknięciu jego oczywistych wad, zostajemy z rzeczą o unikalnym charakterze. Na sam koniec Rojek zostawił rzecz “największą”, którą w zasadzie ujawniono już w serii facebookowych postów. Na pierwszy, wyczekiwany koncert w Polsce przyjadą do nas Grizzly Bear. Wiele mówić na ich temat nie trzeba, ale sprawdzaliśmy formę nowojorczyków w październiku tego roku i zapewniamy, że ich live’y jeszcze nigdy nie były tak dobre, a i nowy materiał broni się w tym wydaniu.

Już dzisiaj do sprzedaży trafia pierwsza pula karnetów. Te będą dostępne do wyczerpania lub 18 lutego w cenie 260 zł, standardowo w OFF Sklepie. Festiwalowe fundamenty bez zmian – pierwszy weekend sierpnia (3-5.08) w Dolinie Trzech Stawów.