Po wydaniu dwóch długogrających albumów i zjeżdżeniu kilku kontynentów w ramach intensywnej trasy koncertowej, 27-letnia Lucy Rose postanowiła w końcu wydać krążek z utworami zagranymi na żywo. Skromny 34-minutowy materiał powstał w kameralnym londyńskim Urchin Studios jako efekt inspiracji dwumiesięcznym tripem po Ameryce Południowej. Rose grała wtedy koncerty praktycznie dzień po dniu, głównie w małych barach i pubach. W podróży częstokroć towarzyszyli jej fani, a same występy były darmowe.

Przyjaciółka Bombay Bicycle Club i ulubienica Ghostpoeta zawarła na swoim live albumie 6 utworów z debiutanckiej płyty Like I Used To i 4 kawałki z ostatniego Work It Out. Bogate brzmieniowo kompozycje ustąpiły miejsca skromnym, akustycznym aranżacjom i przy okazji udowodniły, że młoda Angielka radzi sobie świetnie nie tylko w towarzystwie liczniejszego bandu, ale również w wersji solo lub z niewielkim zespołem.

Live at Urchin Studios:

1. Middle of the Bed
2. For You
3. Shiver
4. Our Eyes
5. Red Face
6. My Life
7. Nightbus
8. Place
9. Nebraska
10. Don’t You Worry