Orange Warsaw Festival przebudził się z zimowego snu. Największa tego typu impreza w stolicy ponownie zawita na teren Toru Wyścigów Konnych w Służewcu, tym razem wypadając na dwa pierwsze dni czerwca. Na skończyło się jednak na ujawnieniu daty – za sprawą malowanego dzisiaj murala poznawaliśmy systematycznie kolejne punkty programu.

Dla nas najciekawsze są dwie teoretycznie „mniejsze” ogłoszone nazwy: LCD Soundsystem i Tyler, The Creator. Reaktywowana w dość wątpliwych okolicznościach grupa Jamesa Murphy’ego poprzednią trasę przebrnęła w wielkim stylu, występując wtedy m.in. na innym festiwalu Alter Artu – Open’erze. Powrót do Polski po dwóch latach związany jest oczywiście z promocją nowego (naprawdę dobrego) wydawnictwa, American Dream. Taki sam powód stoi za wizytą Tylera, który jest autorem jednego z najlepszych albumów 2017 roku i zarazem najbardziej dojrzałego, eklektycznego dzieła w jego dorobku. Ekscytacja spora, bo wyżej wymieniony jest na fali, a będzie to niemal trzecia rocznica dobrze wspominanego katowickiego koncertu na Nowej Muzyce.

Oprócz nich padły dwie nazwy headlinerskie – Sam Smith i powracająca do nas jak bumerang Florence + The Machine. Nie będziemy ukrywać – tu bez emocji, ale w zgodzie z konsekwentnie realizowaną polityką Alter Artu i konstruowaniu line-upów z dość szerokim gronem odbiorców.