Kiedy ludzi napływa, a spór o dobór muzyki staje się coraz bardziej zażarty, na ratunek tanecznym krokiem spieszy Kinkyowl. Mowa albo o sylwestrowym beforze, albo o całości imprezy organizowanej w przestrzeni domowej. Potencjalne udźwiękowienie wybraliśmy najlepiej, jak mogliśmy, w tym roku proponując zabawę przy niebanalnej elektronicznej selekcji.

Drum’n’bass, acid house, ghetto house, house zwykły, przestrzenny, afrykański, ciepły, trochę poszarpany, jungle, juke, gqom, techno, broken beat… ale w sumie, co to ma za znaczenie? W poniżej palyliście zostały zebrane dźwięki, przy których dobrze się pije, siedzi, tańczy i rozmawia. Co więksi fani grime’u może i powtórują Skepcie albo Wileyemu. Znajdzie się też parę beatów dla początkujących (i zaawansowanych footworkowców). Na pięciogodzinną rave’owo imprezową paletę elektronicznych barw składają się m.in. Addison Groove, dj deeon, Jamie xx, Leon Vynehall, Luke Vibert, Daniel Avery, KAYTRANADA, J:Kenzo czy DJ Rashad. A dominują Wielka Brytania i jej nieskrywana basowość.