Obrodziło nam w kwietniu, więc w majówkę wchodzimy z czterema godzinami ciągle ciepłego materiału. Trudno zresztą narzekać na miesiąc, kiedy pojawiają się wyczekiwane dźwięki od Leona Vynehalla, Oneohtrix Point Never czy Deafheaven. Zaskakująco udane nowości sprzedali nam też Machinedrum, DJ Koze czy nieprzewidywalna Azealia Banks, a gdy do zestawu dorzucimy wycinki ze świetnych albumów Kali Uchis czy Janelle Monae, to rysuje się przed nami apetyczna sklejka.

znaczek