fot. Damian Kramski

Kierunek: Tauron Nowa Muzyka 2019

Sezon festiwalowy wjeżdża na pełnej, a pierwsze upalne dni tradycyjnie przypominają o zbliżającej się wycieczce do Katowic. Stolica Śląska, końcówka czerwca, a więc Tauron Nowa Muzyka. Proste. Ekipa ogarniająca program jak zwykle przygotowała sporo ciekawych rzeczy, a my podpowiadamy, gdzie i kiedy warto się przejść, żeby było fajnie. Headlinerów nie będziemy przedstawiać, bo raczej nie ma takiej potrzeby – podejrzewam, że nazwy takie jak Skepta i Kraftwerk ściągną sporą grupę ludzi, dla których właśnie te koncerty będą stanowiły esencję całego wydarzenia. Nie ma w tym oczywiście nic dziwnego, sami jaramy się niesamowicie, ale w poniższej polecajce skupiliśmy się raczej na mniejszych scenach. Zasady już znacie, więc jedziemy.


Jazzanova

dzień 1, 19:00, Tauron Music Hall

Bardzo fajny strzał wpada na festiwalową rozgrzewkę. Berliński kolektyw otwiera pierwszy dzień Nowej Muzyki mieszanką nu-jazzu i broken beatu, a to, czy skręci w stronę funku, czy poleci ukłonem w kierunku latino, to się okaże. W przypadku obu opcji będziemy mieli do czynienia z lajtowym, klimatycznym wstępem do dalszych muzycznych przeżyć wieczoru. I super, chociaż już za moment sytuacja ulegnie zmianie.


AWA

dzień 1, 21:00, Future!/Carbon

A to dlatego, że stosunkowo szybko trzeba wczytać protokół „ogień”. Pochodząca z Zimbabwe raperka leci na połamanych bitach, nawija na bardzo wysokim poziomie energii, obudowując to lirycznie narracją dotyczącą wykluczeń i nierówności społecznych dotykających kobiet w Afryce (AWA jako African Women Arise). Artystka nie doczekała się jeszcze długogrającego debiutu, a przypuszczam, że to może być spora rzecz. Macie okazję doświadczyć jej wcześniej, niż reszta świata.


Lafawndah

dzień 1, 0:00, Future!/Carbon

Tutaj płytowy debiut już był, i to naprawdę fajny. Tak jak pisaliśmy przy ogłoszeniach line-upu – Lafawndah eksploruje muzyczne tereny oscylujące wokół Keleli z halucynogennego okresu, dodając do nich element podskórnie wyczuwalnych, wielokulturowych wpływów. W czasach ogromu nowego materiału z okolic alt-R&B jest to propozycja nieoczywista, ale intrygująca. I z pewnością jeszcze ciekawsza w wersji live.


The Mouse Outfit

dzień 1, 0:30, Scena Miasta Muzyki

Jeden z moich faworytów w tym zestawieniu, choć wejście na scenę po show Kraftwerku łatwe raczej nie jest. Tylko że padło akurat na ekipę, którą szczerze mówiąc raczej mało to obchodzi. Dziewięcioosobowy kolektyw z Manchesteru w kontekście sceny UK rap ustępuje ostatnio popularnością młodszym zawodnikom, ale na żywo to są konkretne kocury. Jazzująco-dubowe podkłady połączone z doświadczeniem raperów na eventach freestylowych zrobi robotę. Trust me, to będą czarne konie tego Taurona, chociaż konkurentów do tej roli mają całkiem godnych.


Marie Davidson

dzień 1, 3:00, Red Bull Music

Tutaj sprawa jest bardzo prosta. Marie w zeszłym roku wydała nakładem Ninja Tune płytę, która – tak się złożyło – zasłużenie wylądowała w naszym zestawieniu najlepszych albumów 2018. Co za tym idzie, wbitka na jej występ wygląda na coś oczywistego. Spodziewamy się mnóstwa energii i pierwszych promieni porannego słońca na mega przecież wówczas klimatycznej, redbullowej scenie.


Deena Abdelwahed

dzień 1, 6:00, Secret Stage

Poranny set tunezyjskiej artystki zamknie pierwszą część festiwalu. A konkretniej to nawet nie set, tylko fuzja tej formy z live actem. W takim wydaniu eksperymentalne połączenie dźwięków z różnych stylistyk elektroniki i tradycyjnej muzyki arabskiej zabrzmieć może szczególnie interesująco. Nawet, jeśli trafi na podmęczonego całą nocą odbiorcę.


Yves Tumor

dzień 2, 23:00, Tauron Music Hall

Tutaj sytuacja podobna, jak w przypadku Marie Davidson, chociaż muzyka rzecz jasna diametralnie odmienna. Safe in the Hands of Love Yvesa znalazło się w zestawieniu naszych ulubionych wydawnictw zeszłego roku, ba – w jego ścisłej topce. A znając styl i charakter amerykańskiego producenta, to numerów z rzeczonej płyty możemy się spodziewać w dość niestandardowych aranżacjach. W związku z tym rzecz absolutnie do zobaczenia i wrzucenia do grupy Tauron highlights.


Laurel Halo

Laurel Halo

dzień 2, 0:00, Red Bull Music

Jedna z najgłośniejszych DJ-ek tegorocznej edycji jest w ostatnich miesiącach na wyraźnej fali wznoszącej. Dowód w postaci EP Raw Silk Uncut Wood to jedno, dwa to świeży mix w ramach cyklu DJ-Kicks, który też całkiem fajnie nam wleciał. No i pora taka, że finałową imprezę na Red Bullu wypadałoby zacząć. Chyba, że z powodu rozpoczynającego się o tej samej porze gigu Skepty na mainie zaliczymy delikatną obsuwę. Załóżmy, że mnóstwo z Was może mieć właśnie taki plan, ale nawet wówczas wpadnijcie po koncercie na drugą część seta Laurel.


Oramics showcase

dzień 1, 19:00-21:00, Future!/Carbon + dzień 2, 1:30-4:30, Future!/Carbon

Osobną rekomendację warto rzucić dla dwuczęściowego showcase’u kolektywu Oramics, jednego z ciekawszych projektów na elektronicznej mapie Polski. Rzecz wydarzy się na otwarcie (Mala Herba, ISNT) i zamknięcie (dogheadsurigeri, AVTOMAT, Monster) tegorocznej edycji festiwalu. Warto wpaść na przynajmniej jedną część.


Tauron Nowa Muzyka 2019 odbędzie się na terenie katowickiej Strefy Kultury w dniach 21-22 czerwca. Na oficjalnej stronie wydarzenia znajdziecie wciąż dostępne karnety i bilety jednodniowe, ofertę wydarzeń towarzyszących, a także pełną rozpiskę godzinową poszczególnych scen.

Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed