Kierunek: FEST Festival 2019

Śląskie słowo fest oznacza z niemieckiego dużo i mocno, z rozmachem. Dokładnie taka idea przyświeca pierwszej odsłonie tej zupełnie nowej inicjatywy na polskiej mapie festiwalowej. Już za tydzień teren Parku Śląskiego w Chorzowie zamieni się na dwa dni w polskie zagłębie muzyczne, gdzie zjadą się fani z całego kraju oraz artyści z całego świata. Zarówno line-up, jak i miejscówka są zdecydowanie fest. Ten pierwszy, naładowany gwiazdami i interesującymi projektami. Drugi aspekt, czyli lokalizacja, w końcu doczekała się dużego, profesjonalnie i z rozmachem zorganizowanego festiwalu. Już przed kilkoma miesiącami przekonywaliśmy was, że ciężko w naszym pięknym kraju o lepszą miejscówkę dla tych rozmiarów festiwalu. Po domknięciu programu, powodów, by wybrać się na Śląsk jest jeszcze więcej. Ekipa Follow The Step, odpowiadająca za stworzenie oraz koordynację wydarzenia, wykonała w ostatnich miesiącach kawał dobrej roboty. Jeżeli spełni się wszystko, co zostało zapowiedziane, to szykuje nam się nowy, poważny gracz na festiwalowej planszy. Czy faktycznie FEST Festival będzie ekologiczny, czy zadbają o odpowiednie nagłośnienie, czy frekwencja dopisze, a jeżeli tak to czy nie przerodzi się ona w niekończące się kolejki po browar? Pytań jest mnóstwo i można je mnożyć. Na jedno z nich, mianowicie „Jakich koncertów nie można przegapić?”, postanowiliśmy odpowiedzieć już teraz. Oto nasza FESTowa lista must-see.


Viagra Boys

Piątek, 23.08, Silesia Stage 19:00

FEST Festival stoi pod znakiem debiutów – pierwsza edycja, a Viagra Boys po raz pierwszy pojawią się u nas w ramach festiwalu i zagrają materiał ze swojego debiutanckiego, bardzo dobrze przyjętego krążka – Street Worms. Liczymy tutaj na porządny mosh pit od pierwszych dźwięków gitar, aż po sam koniec ich występu. Inspirując się dokonaniami punkowców i post-punkowców, Szwedzi stworzyli w krótkim czasie swój niepowtarzalny styl, który niejednokrotnie porównywano z wczesnym Nickiem Cave’em. Naszym zdaniem nie ma co ich porównywać do innych muzyków. Trzeba przyjść i pojawić się koniecznie pod Silesia Stage. Będzie zabawnie, energicznie, będzie głośno i surowo – na papierze zdecydowanie najmocniejsza i najciekawsza propozycja stricte gitarowa na FEST. Bez względu na to, czy jesteś gitarową głową, koniecznie musisz się tam znaleźć i zobaczyć na własne oczy.


Jaden Smith

Sobota, 24.08, Main Stage 20:30

Kolejna z naszych polecajek jest dosyć oczywista, młody Smith pojawi się w naszym kraju po raz pierwszy, co na pewno cieszy jego wciąż rosnące grono słuchaczy. Chętnie zobaczymy na jakie tłumy młody raper może liczyć pod sceną, no i przede wszystkim jak wypadnie live przed (miejmy nadzieję) dużą publicznością. Jaden zdecydowanie ma coś do udowodnienia, zarówno światu, jak i sobie. Nie zmieni tego, kim jest jego ojciec i ile znaczy dla popkultury (i nie tylko dla niej), ale pytanie brzmi: czy będzie żył w jego cieniu, czy może zostanie ikoną? Jesteśmy tego bardzo ciekawi i na pewno nie ominiemy tego występu. A jeżeli nie interesowaliście się nigdy tą postacią i nie jesteście zaznajomieni z jego twórczością, to może poniższy klip zmieni wasze podejście:


Rejjie Snow

Sobota, 24.08, Silesia Stage 01:00

Artysta nietuzinkowy, pełen zaskakujących, ciekawych pomysłów, który muzykę traktuje bardziej jak sztukę, aniżeli biznes. Po wielu wspaniałych singlach wydał w 2018 swój debiutancki concept album. Wielu słuchaczy spodziewało się po nim czegoś zupełnie innego. Jednak, jak się okazuje, Rejjie potrafi napisać taki gangsterski banger jak “Crooked Cops”, by chwilę później wydać płytę, która wprost traktuje o miłości – Dear Annie. Jego podejście i twórczość pozwoliły mu na zgromadzenie wokół swojej osoby, także i w naszym kraju, sporej grupy wiernych fanów. Jego warszawski gig był tłumnie oblegany. Snow odwdzięczył się im, dając jeden z najlepszych występów spośród wszystkich artystów występujących na World Wide Warsaw. Wtedy — mimo okresu grzewczego i mrozu — poza murami Teatru WARS-awy, rozgrzał fanów i zaostrzył ich apetyt na więcej. Próbując nagrać kilka rozmów z dla radia, po wyjściu z jego koncertu mogłem wyczuć jedną myśl, która łączyła wszystkich — chcemy więcej! No, więc proszę bardzo. Duży plus dla organizatorów, że nie wrzucili Irlandczyka o godzinie 16 na maina, jak to mają w zwyczaju polskie ̶f̶e̶s̶t̶y̶n̶y̶ festiwale. Rejjie Snow w sobotę, późną nocą, polecamy!


Disclosure (DJ set)

Sobota, 24.08, Main Stage 00:15

Disclosure kochają Polskę, a Polska kocha Disclosure. Poprzednie występy tego duetu w naszym kraju charakteryzowały się dużą frekwencją i świetną zabawą w rytmie nieskończonej ilości hitów, jakie zdążyli wyprodukować. W tym wypadku będzie to jednakże DJ set, zatem możemy spodziewać się zabawy i tańców do białego rana, właściwie bez przerwy. Na kolejny longplay londyńskich braci czekamy już co prawda kilka lat, natomiast ostatnie single napawają nadzieją, że nowe wydawnictwo zbliża się wielkimi krokami. Nie zdziwi nas zatem, jeżeli za tydzień w Chorzowie usłyszymy kilka premierowych kompozycji. O ich imprezowej jakości chyba nie trzeba nikogo przekonywać, wystarczy chociażby wrzucić na słuchawki ich debiut, Settle, by przekonać się, iż mimo upływu lat te wałki dalej bujają i mają niezwykłą moc. Proszę, oto przykład:


Przypominamy, że FEST Festival odbędzie się w dniach 23-24.08.2019 na terenie Parku Śląskiego. Bilety na to wydarzenie możecie zdobyć tutaj. Do złapania pozostała ich ostatnia pula. Jak już się za to weźmiecie, to w międzyczasie odsyłamy do naszej FESTowej playlisty na Spotify. Do zobaczenia!