Są artyści, którzy nagrywają płytę wtedy, kiedy faktycznie mają coś do powiedzenia czy zakomunikowania światu. Należy do nich brytyjska wokalistka Kate Bush, która przez trwającą prawie czterdzieści lat karierę wydała jedynie jedenaście płyt (w tym dwie niezawierające premierowego materiału). Zadebiutowała w 1978 roku (mając zaledwie dwadzieścia lat) albumem „The Kick Inside”. Ten dojrzały jak na tak młodą osobę krążek pokazał wszystkim, że mamy do czynienia z artystką kompletną – nie tylko świadomą swoich walorów wokalnych, ale i posiadającą niesamowitą intuicję (to ona wytypowała na pierwszy singiel utwór „Wuthering Heights”, który poszybował na pierwsze miejsca list przebojów) oraz kompozytorskie umiejętności. Które jej płyty zasługują na szczególną uwagę.

HOUNDS OF LOVE (1985): Dzieło wybitne? Czy przesadą jest nazwać tak piąty album Kate Bush? Uważam, że nie. Płyta ta powstawała w rodzinnej wsi artystki, w sprzyjającym twórczym eksperymentom otoczeniu. Nie jest to jednak tak lekki album, jak „Aerial”, o którym wspomnę później. „Hounds of Love” to płyta mocniejsza, mniej teatralna niż „The Dreaming”, ale staranniej wykonana. Nie ma tu ani jednego zbędnego dźwięku, wszystko ma swoje miejsce i wszystko na swoim miejscu jest. Warto zwrócić uwagę na drugą (koncepcyjną!) część płyty, której punktem kulminacyjnym jest przeszywające nagranie „Hello Earth”. Polecam: Hello Earth, Mother Stands for Comfort, Hounds of Love.

THE DREAMING (1982): Po dość bezpiecznych albumach w stylu „The Kick Inside” i „Never For Ever”, które zawierały zawsze przynajmniej jeden potencjalny przebój, Kate Bush nagrała płytę wybitnie niekomercyjną. „The Dreaming” jest pierwszym krążkiem, na którym artystka robiła to, co chciała. Eksperymentowała z muzyką i swym głosem, otrzymując nieco szalony efekt. Charakterystyczną cechą „The Dreaming” jest teatralność. Dużo czasu trzeba nad tą płytą spędzić, by w pełni ją docenić. Za każdym razem kiedy jej słucham, odkrywam coś nowego np. jakiś dźwięk, który wcześniej się zagubił. Polecam: Pull Out the Pin, All the Love, Sat in Your Lap.

50 WORDS OF SNOW (2011): Ostatni jak dotąd album Kate, „50 Words of Snow” ukazał się pod koniec 2011 roku i spinał w klamrę całą karierę Bush, gdyż w dużej mierze oparty był na brzmieniu fortepianu, na którym tak chętnie od dziecka grała wokalistka, a który w jej późniejszej twórczości nie był już tak eksploatowany. Krążek ten jest koncepcyjnym wydawnictwem, choć piosenki łączy nie jedna postać i jej historia, ale pora roku – zima. Utwory Kate są długie i rozbudowane, sporo w nich odwołań do muzyki jazzowej. „50 Words of Snow” to dzieło eleganckie i intrygujące. Polecam: Lake Tahoe, Wild Man, Among Angels.

NEVER FOR EVER (1980): Jeśli miałabym podpowiedzieć osobie, która ma ochotę poznać twórczość Bush, od której płyty powinna zacząć, wskazałabym właśnie na trzecie dzieło Kate – „Never For Ever”. Jest to bowiem album przystępny, ale zaskakujący, ciekawy a przede wszystkim ponadczasowy. W przeciwieństwie do pracy przy dwóch pierwszych krążkach, Kate zainteresowała się nowinkami technicznymi i nie odmówiła sobie możliwości skorzystania z syntezatorów, które nadały jej utworom lekkości i przestrzeni. Zmienił się trochę nastrój jej kompozycji. „Never For Ever” jest płytą dość pogodną, ale wciąż posiadającą ten mroczny i filmowy pierwiastek. Polecam: All We Ever Look For, The Wedding List, Violin.

AERIAL (2005): Kilka wcześniejszych płyt Kate Bush powstawało w bólach. Wokalistka potrzebowała odpoczynku. Nikt jednak nie sądził, że jej wakacje potrwają aż dwanaście lat! W 2005 roku artystka powróciła do żywych. „Aerial” wydaje się być najpogodniejszą i najcieplejszą płytą w jej dyskografii. Kate pracowała nad nią w domu, dzieląc muzykę z wychowywaniem syna i domowymi obowiązkami. Można powiedzieć, że odnalazła swoją przystań, swoje miejsce w życiu. Poczuła się szczęśliwa i wolna – niczym ptaki, których odgłosy pojawiają się w niektórych kompozycjach, dodając im lekkości i powiewu wiosennego wietrzyku. Polecam: Mrs. Bartolozzi, An Architect’s Dream, A Coral Room.

Piosenki z pozostałych albumów Kate Bush, które warto poznać:

  • The Saxophone Song
  • The Man With the Child in His Eyes
  • Wow
  • Oh England My Lionheart
  • The Sensual World
  • Deeper Understanding
  • The Fog
  • Rubberband Girl
  • The Song of Solomon