To wręcz niewiarygodne, ale prawdziwe – każdy kolejny zwiastun debiutanckiej płyty Jorji Smith podnosi poprzeczkę o piętro wyżej. Tym razem wschodząca gwiazda brytyjskiego neo-soulu pokazała bardziej stonowane oblicze, a poziom chillu, jakiego doznać można przy odsłuchu “February 3rd” kojarzy się paradoksalnie nie z zimnym lutym, a z ostatnimi dniami wakacji letnimi wieczorami. Nie chcę ferować wyroków, ale jeśli całość Lost & Found utrzyma poziom singli, będziemy mieli poważną kandydatkę do ścisłego topu najlepszych wydawnictw tego roku.

Premiera albumu Jorji zaplanowana jest na 8 czerwca.