Zeszłoroczny brawurowy debiut IDLES ustawił ich w pozycji, z której łatwo było wskoczyć na falę niepokoju i niezadowolenia brytyjskiego społeczeństwa i z impetem przebijać kolejne bariery. Bristolski skład nie kalkulował i zdecydował się natychmiast postawić kolejny krok. Ten przybrał formę Joy as an Act of Resistance, a po rozbiciu – singli takich jak najświeższy “Great“.

Panowie nieco spuścili ze zwierzęcej agresji Brutalism, a pustkę tę wypełnili jeszcze większą dawką cynicznego humoru i stereotypów w krzywym zwierciadle. Tym razem na celowniku znalazł się Brexit i ksenofobiczny, antyimigrancki zwrot, który w ostatnich latach pochłonął sporą część brytyjskiego społeczeństwa. W świecie IDLES punk ciągle ma sens.