Skalę, z jaką muzyczny rynek oczekuje nowej płyty od Gorillaz najlepiej obrazuje fakt, że pierwszy raz anonsowaliśmy tutaj ich powrót dokładnie… 26 miesięcy temu. Od tego czasu na światowych scenach zmieniło się naprawdę wiele, ale albumu od Goryli jak nie było, tak nie ma. Dzisiaj jednak, jak nigdy wcześniej, możemy z pełną świadomością powiedzieć, że o krążku Gorillaz wiemy już bardzo dużo, a od samej premiery dzieli nas dosłownie kilka tygodni.

Wczoraj informowaliśmy już o pierwszych informacjach dotyczących wydawnictwa. W skrócie, album Humanz pojawi się na rynku 28 kwietnia i będzie zawierał 14 (wersja deluxe 19) nowych utworów, w których ekipę Damona Albarna wspierać będzie naprawdę imponująca grupa tzw. featów. Jak się okazało, nie były to jednak najbardziej przełomowe momenty dnia dla fanów Gorillaz. Wieczorem, podczas swojej audycji w BBC Radio1, prowadzący MistaJam zaprosił do studia samego Albarna, by porozmawiać z nim o nadchodzącej płycie i zaprezentować kilka, pochodzących z niej utworów. Niebawem po tym, wszystkie cztery nowe kawałki trafiły na YouTube wraz z animowanymi klipami.

Po pierwszych odsłuchach “Saturnz Barz” (Popcaan), “Andromeda” (D.R.E.A.M.), “Ascension” (Vince Staples) i “We Got The Power” (z Jehnny Beth i Noelem Gallagherem) możemy jasno stwierdzić, że longplay Gorillaz kierował się będzie raczej ku klubowym rytmom, co zresztą potwierdził w audycji sam Albarn. Atmosferę wokół premiery i całego powrotu grupy podgrzewa jeszcze informacja od Electronic Beats, muzycznej strony koncernu T-Mobile, która ogłosiła właśnie wejście w oficjalną współpracę z tym animowanym zespołem. Komunikat EB kończy obietnica “serii wyjątkowych koncertów zespołu, o której będziemy was niedługo informować”. Czekamy od ponad dwóch lat, bez problemu poczekamy jeszcze chwilę.