Pięcioletnie oczekiwanie na następcę świetnego Immunity niemiłosiernie się dłużyło, a sam Jon Hopkins nie rozpieszczał nas swoją aktywnością, angażując się jedynie w pojedyncze, nieszczególnie znaczące projekty. Tym bardziej cieszy fakt, że wraca on w tak dobrej formie – singiel “Emerald Rush” (szczególnie w dłuższej, albumowej wersji, ale krótszy edit warto sprawdzić choćby dla animowanego klipu) zwiastuje kolejną porcję pulsującej, doszlifowanej wizji na pograniczu IDM i microhouse’u. Złoży się na nią dziewięć utworów, które wspólnie zadebiutują 4 maja w katalogu Domino Records.

Brytyjski producent zdradził, że nowe efekty jego pracy zainspirowane zostały eksperymentami z medytacyjnym transem, który pozwalał mu na eksplorację “dysonansu między dystopijną miejskością a zielonymi lasami”. Mamy spodziewać się też zabaw z akustycznym pianinem i chóralnymi wokalami. Wszystkiego tego doświadczymy już w sierpniu na OFF Festivalu, bo jedną z jego gwiazd jest właśnie Hopkins.

jon-hopkins-singularity

Singularity:

01 Singularity
02 Emerald Rush
03 Neon Pattern Drum
04 Everything Connected
05 Feel First Life
06 C O S M
07 Echo Dissolve
08 Luminous Beings
09 Recovery