Moglibyśmy poczekać z newsem do momentu potwierdzenia przypuszczeń na temat nowego materiału rapera, ale jesteśmy niecierpliwi i dajemy wam znać już teraz, bo Earl Sweatshirt rzadko kiedy chyba wychodzi na zewnątrz. Wszak nie lubi. Lepiej mieć więc baczenie na każdy jego krok, szczególnie wtedy, kiedy może dotyczyć to (wyczekiwanego od chwili skromnej zapowiedzi) kolejnego albumu artysty. Dowodem na postęp w tym zakresie może być krótki filmik, który Earl udostępnił dzisiaj na swoim jutubowym kanale. To półminutowy snippet o niejasnym znaczeniu, zatytułowany “🤗🤗🤗”. Uroczo? Raczej tajemniczo. Wideo to sklecony z dwóch ujęć półminutowy miniteledysk, a tło muzyczne… No właśnie, tło muzyczne to część, która czyni te pół minuty tak tajemniczymi. Nie wiemy, czy jest to sampel, czy odpowiednio zniekształcony fragment jakiegoś świeżego kawałka byłej gwiazdy Odd Future. Nie znamy też dnia ani godziny przybycia następnych wieści. Na pytanie “Czy Earl Sweatshirt powraca?” wciąż nie można udzielić sensownej odpowiedzi.