Początek roku silnie drumowy, ale to więcej niż dobrze – w tym tygodniu swoją ręką do hipnotycznej rytmiki czarują Boa Kusasa, nastawiony na ciężkie perkusje duet z brytyjskiej ekipy theBRSS. „King Kong” to jednak nie tylko znakomita produkcja, ale i (a może przede wszystkim) charyzmatyczny featuring Magugu, nigeryjskiego szamana słowa. Propozycja mroczna i bogata w tribal bass na najwyższym poziomie.