Polecamy: Algiers w Hybrydach

Jeden z ciekawszych gitarowych bandów ostatnich lat ewidentnie polubił przyjazdy do Polski. Zaangażowana społecznie fuzja post-punku i muzyki gospel ponownie wybrzmi w Warszawie już końcówką lutego. Algiers odwiedzą stolicę po raz drugi, a że stołecznego debiutu amerykańskiej formacji mieliśmy przyjemność doświadczyć na żywo, to z czystym sumieniem polecamy – nawet, jeśli wydany niedawno album There Is No Year nie podoba nam się aż tak bardzo, jak znakomite The Underside of Power z 2017. Tytułowego numeru z rzeczonej płyty nie powinno zabraknąć na koncercie, a do studyjnej wersji (znajdziecie ją poniżej) aż miło wrócić. Zresztą ta konkretna ekipa w wersji live to doświadczenie całkiem mocno odbiegające od albumowych pierwowzorów. A takie się przecież ceni najbardziej, co nie?

Słówko odnośnie supportu, bo o nim zdecydowanie warto wspomnieć. Przed Algiers wystąpi Ayşe Hassan z solowym projektem, gdzie ukrywa się pod aliasem Esya. Basistka znana z wieloletnich występów pod banderą Savages rozgrzeje publiczność w Hybrydach, a jej najświeższemu wcieleniu bez wątpienia warto się przyjrzeć. Zwłaszcza, że to trochę inne brzmienia niż te proponowane przez macierzystą formację Hassan, fani mogą być zaskoczeni.

Impreza organizowana przez Live Nation odbędzie się 20 lutego w warszawskim klubie Hybrydy. Bilety w cenie 69 zł znajdziecie tutaj. Bramki? Otwarte od 19:00. Esya wystąpi o 20:00, Algiers rozpoczną o 21:00.